Falvit Mama

portal tworzony przez mamy dla mam

Dziecko

Jak przygotować dziecko na rozłąkę w żłobku?

Decyzja i pierwsze dni w żłobku to zawsze duże przeżycie, nie tylko dla malucha, ale także dla rodziców. Zakłada się, że nie istnieje dobry moment na wysłanie dziecka do żłobka, jednak nie zawsze to prawda. Wystarczy go do tego dobrze przygotować, aby rozstanie nie było koszmarem, a sam pobyt da bardzo dużo dobrego, bowiem dzieci, nawet tak małe, potrzebują kontaktu z rówieśnikami.

Pokazać dziecku, że ktoś inny może się nim zająć

Najgorzej pierwszą wizytę w żłobku znoszą dzieci, którymi opiekował się tylko jeden rodzic, zazwyczaj jest to mama. Podejmując taką decyzję, należy dziecko uprzednio przygotować do tego i uświadomić mu, że mama ma własne życie. Wystarczy, aby raz na jakiś czas opiekował się nim wyłącznie tata przez kilka godzin. Może być to także inna zaufana osoba jak babcia, czy ciocia. Najlepiej, aby taka adaptacja nie odbywała się w domu rodzinnym i trwała 2-3 godziny. Wtedy maluch małymi krokami pozna, co to znaczy nieobecność mamy, poczuje się bezpiecznie i nabierze zaufania do nowego otoczenia.

Wytłumaczyć co to znaczy

Warto maluchowi tłumaczyć co to znaczy żłobek oraz że do niego idzie, nawet jeśli to kilkumiesięczne niemowlę. Kojący głos rodzica sprawi, że poczuje się ono bezpieczniej i z większym zaufaniem przyjmie zmianę sytuacji. Starszemu dziecku można już z powodzeniem wytłumaczyć, że będą tam inne dzieci i zabawki, a mama lub tata przyjdą po zjedzeniu obiadku, lub 3 godzinach. Jest to niezwykle skuteczna metoda, ponieważ dziecko czuje się kochane i niezostawione samo sobie, wie, że rodzice za niedługo po niego wrócą.

Adaptacja w nowym miejscu

Kolejnym punktem jest przeprowadzenie procesu adaptacji dziecka. Żłobek w Konstancinie daje taką możliwość. W tym czasie rodzic może zostawać z maluchem przez kilka godzin i pozwolić mu się przyzwyczaić do nowego miejsca. Takie wizyty trwają zazwyczaj 2-3 godziny i wynoszą 10 lub więcej spotkań. Trzeba pamiętać, że im mniejsze dziecko, tym tych odwiedzin powinno być więcej. W ich trakcie maluch robi, co chce, a rodzic obserwuje i dokonuje wyboru, czy może już go zostawić samego z innymi dziećmi i opiekunami.