Nie masz jeszcze konta?

Zarejestruj się

Dziewczynka czy chłopiec?

Latamy w kosmos. Zlikidowaliśmy analfabetyzm i zerektryfikowaliśmy większość świata. Budujemy domy na wodzie i niemal w powietrzu - wbrew prawom grawitacji, ale dwóch rzeczy nadal nie potrafimy zrobić precyzyjnie: postawić prognozy pogody i zaplanować płci dziecka.

Dowód na prawdziwość pierwszego twierdzenia mozesz przeprowadzić już teraz, czytając ten tekst: wejdź na dowolne trzy portale zawierające prognozę pogody. Jaki jest wynik poszukiwań. Trzy absolutnie odmienne przewidywania.
Na weryfikację prawdziwości drugiego stwierdzenia musisz poczekać co najmniej dziewięć miesięcy. Istnieje kilka pomysłów na zaplanowanie płci potomka. Ich skuteczność jednak jest daleka (oj daleka!) od 100. Przedstawiamy wam kilka najpopularniejszych sposobów programowania płci.

Sposób nr 1 czyli metoda owulacyjna.

W zacisznym amerykański laboratorium, ginekolog dr Landrum B. Shettles odkrył, że plemiki „męskie” i plemniki „żeńskie” wykazują spore różnice. Męskie są szybsze, ale mniejsze, słabsze i krócej żyją. Żeńskie natomiast są powolne, ale większe, odporniejsze i długo żyją.

Dlatego odkrywczy ginekolog zaproponował parom pragnącym mieć wpływ na płeć potomka stosunek seksualny w dokładnie określonym momencie cyklu owulacyjnego.

Jak to zrobić?

W czasie cyklu owulacyjnego jednorazowo uwalniana jest komórka jajowa. Na spotkanie z plemnikiem ma tylko 24 godziny.

Jeśli pragniecie chłopca: kochajcie się kilka godzin przed lub kilka godzin po owulacji. Szybkie i zwinne plemniki męskie w morderczym maratonie będą pierwsze na mecie. Jeśli waszym marzeniem jest dziewczynka: musicie kochać się około 1 lub 2 dni przed owulacją. W tym czasie męskie plemniki wyginą i pozostaną silniejsze – żeńskie.

Podstawą tej metody jest umiejętność określania kiedy jest ten moment – czyli owulacja. Masz dwie możliwości. Pierwsza, łatwiejsza – kupujesz w aptece test owulacyjny i stosujesz wedle instrukcji. Druga, żmudniejsza – obserwujesz śluz, który w czasie owulacji jest „gumowaty” i przezroczysty, a także mierzysz każdego dnia temperaturę – w czasie owulacji jest o 3 lub 4 kreski podwyższona od standardowej. Druga metoda wymaga dobrego poznania swojego organizmu i dłużej obserwacji.

Sposób nr 2 czyli metoda dietetyczna.

Poczęcie dziecka wymarzonej płci, wedle tej metody, powinno rozpocząć się w ... kuchni. Nie chodzi jednak o miłosne igraszki na stole (choć to też polecamy!) ale o odpowiednio dobrany jadłospis. Zwolenniczki córek powinny w ciąży jeść produkty bogate w magnez i wapń czyli mleko i jego przetwory (ale bez slonych serów np. typu feta), jajka, ryż, kasze, figi, migdały, orzechy (tylko, nie solone), marchewkę, fasolę, cebulę, paprykę, czekoladę, miód, wodę o niskiej zawartości odu. Zasada generalna brzmi: jeśli chcesz mieć dziewczynkę, postaw na słodkie!

Zwolenniczki chłopców powinny dla odmiany polubić lekko słonawy smak i zaopatrzyć lodówkę w produkty zawierające potas i sód. Jedz zatem: mięso, solone wędliny, ryby, ryż, makaron, białe pieczywo, sucharki, pomidory i ziemniaki, banany, daktyle, pestki słonecznika, oleje, margarynę.

Dietę taką powinnaś rozpocząć co najmniej pół roku przed planowanym poczęciem.

Sposób nr 3 czyli metoda Selnas

Ta metoda natomiast związana jest z ... elektrycznością. Francuski naukowiec dr Patrick Schoun odkrył, że plemniki „męskie” mają dodatni ładunek elektryczny, a „żeńskie” – ujemny. Dużo ciekawsze jest jajo, bo jego potencjał elektryczny jest zmienny: przez 60-70 dni ujemny, 60-70 dni dodatni, przez resztę roku jajeczko wogóle nie posiada ładunku elektrycznego.

Na podstawie tych odryć opracowano metodę polegającą na polaryzacji: kiedy jajko jest naładowane ujemnie przyciąga „męskie” plemniki, kiedy dodatnio – „żeńskie”. Jest to metoda żmudna i do zastosowania tylko pod okiem specjalisty, który opracuje dla ciebie indywidualny kalandarz cyklu polaryzacji. To, podobno, dosyć skuteczna metoda – jej efektywność to prawie 90%.

Decyzja, którą metodę wybrać należy do ciebie. A może warto, zrezygnować z próby kontrolowania wszystkich obszarów swojego życia i pozostawić sprawy swojemu torowi – wówczas płeć twojego dziecka określi się w trzecim tygodniu życia, podobnie jak kolor oczu (na który też wpływu nie masz!) czy zarys osobowości. Daj losowi zgotowac sobie niespodziankę!

Dodaj komantarz

Z brzuszkiem trudniej sprostać wyzwaniom. Dowiedz się czym jest nasza kampania i jak ją poprzeć

Załóż konto i korzystaj z wyjątkowych przywilejów i korzyści dla przyszłych mam