Nie masz jeszcze konta?

Zarejestruj się

Trzeci trymestr

Wiele przyszłych mam wstrzymuje oddech i na wypuszczenie (trochę) powietrza decyduje się dopiero teraz. W trzecim trymestrze. Bo właśnie od 7 miesiąca ciąży maleństwo, które przyjdzie na świat ma szansę przeżycia.

Przeżyję!

Dobre kliniki położnicze dysponujące odpowiednim sprzętem i doświadczonym personelem potrafią takiego malucha już utrzymać przy życiu. Wszystko dzięki mózgowi – w siódmym miesiącu jest on już na tyle rozwinięty, że potrafi „zarządzać” narządami odpowiedzialnymi za oddychanie, połykanie i regulację ciepłoty ciała. To czas bardzo intensywnego rozwoju tego organu – jego powierzchnia staje się coraz bardziej pofałdowana, tworzy się ogromna ilość bruzd dzięki czemu powierzchnia mózgu rośnie i rośnie!

Ciepło, cieplej!

Maluszek na początku trzeciego trymestru ma już 30 cm długości i waży około kilograma, by w ósmym miesiącu ciąży osiągnąć wagę ponad dwóch kilo. Bezpośrednio pod skórą maleństwa powstaje podściółka tłuszczowa, dzięki czemu fałdy skórne wygładzają się, a rączki i nóżki dziecka „nabierają ciała”. To bardzo dobra wiadomość, ponieważ w przypadku przedwczesnego porodu warstwa tłuszczu zgromadzone pod skórą pozwoliłaby utrzymać właściwą temperaturę ciała dziecka, a tym samym zwiększyć jego szanse na przeżycie. Do większej pewności, że dziecko poradzi sobie poza bezpiecznym łonem mamy brakuje tylko dojrzałych pęcherzyków płucnych, które miałby zdolność wypełniania się powietrzem.

Głowa w dół!

Pod koniec trzeciego trymestru, w 9 miesiącu ciąży maluch ma już ok. 50 cm i waży około 3, 5 kg, czyli tyle ile przeciętny noworodek. Jest mu dosyć ciasno w macicy dlatego rusza się mniej niż wcześniej. Znakomita większość maluchów „decyduje się” natomiast na zmianę pozycji ciała przekręcając się głową w dół. To najlepsze pozycja do porodu. W tym czasie dziecko jest w zasadzie gotowe do przyjścia na świat – z organizmu matki przeszły do jego organizm wszystkie potrzebne przeciwciała dzięki którym jest czasowo odporny na choroby, które mama przebyła przed ciążą, a także w jej trakcie.

Jelita dziecka powoli wypełniają się tzw. smółką ( żółć, martwe komórki jelitowe). Po urodzeniu smółka zostanie wydalona z organizmu.

Jeszcze tylko chwila...

... i rozpocznie się poród. Na dwa tygodnie przed nim dziecko prawie już nie rośnie. Zanika częściowo łożysko, a częściowo staje się ono włókniste, twarde, jego komórki ulegają degeneracji. To dlatego, że jego rola - bezpiecznego schronienia, miejsca „wymiany dóbr” między mamą, a dzieckiem – kończy się, a dziecko musi przyjść na świat i rozpocząć życie poza łonem mamy. I już z radością witasz swoje dziecko na świecie.

Dodaj komantarz

Z brzuszkiem trudniej sprostać wyzwaniom. Dowiedz się czym jest nasza kampania i jak ją poprzeć

Załóż konto i korzystaj z wyjątkowych przywilejów i korzyści dla przyszłych mam