Nie masz jeszcze konta?

Zarejestruj się

Strona główna Coraz większy brzuszek »  Już niedługo będę mamą »  Smoczek, przyjaciel czy wróg?

Smoczek, przyjaciel czy wróg?

Przyjaciel – jak chciały nasze mamy? Czy wróg – zgodnie z obowiązującym dziś trendem? Smoczek, bo o nim mowa nie jest ani jednym ani drugim. Jest po prostu przedmiotem, który używany z umiarem i rozsądkiem okazuje się bardzo przydatny.

Kiedy używać smoczka?

Bywają niemowlęta, które mają niezwykle silny odruch ssania. A pamiętaj, że ssanie dla noworodka to nie tylko sposób na zaspokojenie głodu, ale też na odczuwanie bliskości, spokoju i ukojenia. Zatem zamiast doprowadzić siebie na skraj wyczerpania nerwowego odmawiając dziecku smoczka, spróbuj używać go rozsądnie. Pozwól maluszkowi ssać przy usypianiu, ale później zabierz smoczek. Jeśli dziecko się nudzi – niech smoczek nie będzie pierwszą propozycją. Zamiast smoczka zaproponuj zabawę dostosowaną do wieku twojego dziecka: rysowanie, łaskotki, grzechotka, oglądanie książeczek. Nie używajcie smoczka przez cały czas, ale też w sytuacjach podbramkowych (choroba, bliskie spotkania z kantem stołu) nie odmawiaj maleństwu smoczka.

Jeśli twoje dziecko bardzo potrzebuje ssania, a ty jesteś zagorzała przeciwniczką smoczka, prędzej czy później znajdzie sobie coś co ssanie umożliwi. Najprawdopodobniej będzie to własny kciuk. A od niego będzie ci znacznie trudniej malucha odzwyczaić.

Co za dużo to niezdrowo!

Nie oznacza to jednak, że możesz maluchowi podawać smoczka bez ograniczeń. Stosowany bez ograniczeń może – jak wszystko, czego jest za dużo – prowadzić do niedobrych skutków:

• wady zgryzu,
• mniejszego zasobu słów, niechęci do werbalnej komunikacji z otoczeniem,
• kłopotów z karmieniem piersią. Maluszek przyzwyczajony do „łatwej” obsługi smoka może (ale nie musi!) nie chcieć ssać smoka. Im mniej ssania, tym mniej mleka. Im mniej mleka tym szybciej może pojawić się konieczność przejścia na mleko modyfikowane.

Jak odzwyczaić od smoczka?

Odzwyczajanie malucha od smoczka jest stresujące dla mamy i dla dziecka dlatego nie rozpoczynaj go w sytuacjach trudnych dla dziecka: pójście do żłobka, choroba, rozwód, przeprowadzka itp. W czasie „odwyku” staraj się zająć czymś dziecko, najlepiej czymś czego dotychczas nie próbowaliście: malujcie palcami za pomocą specjalnych farm, zróbcie wyklejanki – maluch będzie zachwycony darciem gazety czy kolorowego papieru. Na odzwyczajanie od smoczka wybierz taki czas, kiedy wiesz że będziesz mogła maluchowi poświęcić dużo uwagi i cierpliwości. To bardzo duża zmiana w życiu dziecka, dlatego ważne żebyś towarzyszyła mu w niej z życzliwością.

Jeśli maluch pije z butelki za pomocą smoczka, najpierw zrezygnuj z butelki, potem ze smoczka. Nigdy nie rób tego jednocześnie.

Wybierz właściwy moment

Według psychologów najlepszym momentem na rozpoczęcie smoczkowej abstynencji to wiek około 6 miesiąca życia. To czas dynamicznego rozwoju, nowych bodźców i umiejętności. Mogą one tak zaabsorbować twojego malucha, że rozstanie ze smoczkiem przebiegnie bezboleśnie. Możesz odczekać także do 2 roku życia malucha: słabnie wtedy odruch ssania, maluszek lepiej radzi sobie z trudnymi emocjami. Jeśli dodatkowo ma starsze rodzeństwo, które uwielbia naśladować chętnie pożuci smoczek by być takim jak starszy/a brat/siostra.

Porozmawiaj z innymi mamami o ich smoczkowych doświadczeniach. Być może przekażą ci jakiś swój własny sposób na pożegnanie ze smoczkiem: obcinanie każdego dnia kawałka smoczka, aż się skończy. Smarowanie czyś niesmacznym np. musztardą, oddanie mniejszemu dziecku. Czasem pomaga zgubienie smoczka – maluch tak był przywiązany do swego ulubieńca, że nowy, inny smoczek nie jest już atrakcją.

Bądź optymistką !

Pamiętaj, że dzieci na różne sposoby żegnają się ze smoczkiem. Są oczywiście egzemplarze lamentujące niczym w obliczu końca świata, ale wiele maluchów rozstaje się ze smoczkiem bez większego żalu.

Życzymy powodzenia!

Dodaj komantarz

Z brzuszkiem trudniej sprostać wyzwaniom. Dowiedz się czym jest nasza kampania i jak ją poprzeć

Załóż konto i korzystaj z wyjątkowych przywilejów i korzyści dla przyszłych mam