Nie masz jeszcze konta?

Zarejestruj się

Strona główna Chcę zostać mamą »  Moje życie po zajściu w ciąże »  Jak pogodzić zajście w ciążę z pracą zawodową?

Jak pogodzić zajście w ciążę z pracą zawodową?

Prawidłowo rozwijająca się ciąża to nie choroba. Dlatego, jeśli lubisz swoją pracę i czujesz się świetnie pracuj, tyle ile chcesz. Dodatkowo – ze względu na niecodzienny jednak stan - jesteś chroniona przez prawo przed wypowiedzeniem lub negatywnymi czynnikami związanymi z pracą (np. pracą w nocy).

Błogosławiony etat

Jeśli jesteś szczęściarą i masz umowę o pracę na czas nieokreślony, jesteś chroniona prawem od pierwszego dnia ciąży i pracodawca nie może wręczyć Ci wypowiedzenia. Co więcej – jeśli dostałaś wypowiedzenie będąc w ciąży, ale o tym nie wiedząc – pracodawca ma obowiązek cofnięcia wypowiedzenia i przywrócenia cię do pracy.

Jeśli pracodawca postanowi zmienić Ci warunki pracy czyli stanowisko lub zakres obowiązków – a zmiana ta będzie dla Ciebie niekorzystna, przysługują Ci dodatki wyrównawcze. Podobnie w przypadku obniżenia pensji.

W przypadku, gdy pracodawca (bezprawnie!) rozwiązuje umowę z kobietą w ciąży, ma ona prawo zażądać przywrócenia do pracy lub odszkodowania. Pamiętaj – to Twoja decyzja, a co postanowisz (praca czy pieniądze) będzie dla sądu wiążące!

Wyjątek potwierdza regułę

Są tylko dwie sytuacje, kiedy możesz stracić pracę, mimo ciąży. Po pierwsze - w sytuacji likwidacji stanowiska, na którym pracujesz. Po drugie – w sytuacji upadłości firmy, w której jesteś zatrudniona.

Przedłużona próba

Inaczej wygląda ochrona prawna przyszłej mamy zatrudnionej na okres próbny lub na czas określony. Jeśli okres umowy kończy się po upływie trzeciego miesiąca ciąży (ale nie wcześniej!), okres zatrudnienia wydłuża się do czasu porodu.

Ja tu tylko zastępuję...

Jeśli pracujesz, bo zastępujesz inną osobę, która z przyczyn usprawiedliwionych nie wykonuje pracy (ciężka choroba, urlop macierzyński) w przypadku ciąży Twoja umowa nie przedłuża się do dnia porodu, ale wygasa z chwilą powrotu zastępowanego pracownika. Czyli zostaje rozwiązana dokładnie po okresie na jaki została zawarta. Nie można cię jednak w tym czasie zwolnić, chyba że stanowisko zostanie w ogóle zlikwidowane (ale wtedy nie może wrócić na nie również pracownik zastępowany) lub pracodawca ogłosi upadłość.

Czego ci nie wolno, nawet jeśli się zgodzisz

Jeśli twoja praca jest szczególnie uciążliwa lub szkodliwa dla zdrowia – jesteś np. chemikiem lub technikiem zdjęć rtg - szef musi przenieść cię do innej pracy, a jeżeli jest to niemożliwe – zostajesz zwolniona z obowiązku świadczenia pracy. Czyli – jesteś pracownikiem, pobierasz pensję i wszystkie dotychczasowe przywileje pracownika masz zachowane – ale nie chodzisz do pracy. Nie myl tego ze zwolnieniem lekarskim – bo do pracy jesteś zdolna! Przepis regulujący opisaną sytuację (Kodeks Pracy art. 179 § 1 ) ma charakter bezwzględny – a to oznacza, że nawet jeśli się zgodzisz na pracę w niekorzystnych warunkach (np. z obawy przed jej późniejszą utratą) nie możesz jej wykonywać i musisz sobie odpoczywać. Ciesz się tym!

Komputer – tak! Ale tylko 4 godziny dziennie

Jeśli pracujesz z komputerem możesz to nadal robić, ale tylko przez 4 godzin na dobę. Pozostały czas pracy szef powinien zorganizować tak, abyś nie siedziała przed monitorem. Jeśli – mimo szczerych chęci – nie jest to możliwe, pracodawca musi zwolnić cię z obowiązku wykonywania pracy przez kolejne 4 godziny (chyba, że masz niepełny etat, to stosunkowo mniej). Może również przenieść Cię na inne stanowisko – jeśli będzie ono związane z mniejszym wynagrodzeniem – dostaniesz dodatek wyrównawczy.

Akty prawne, które musisz znać

Ignorantia iuris nocet, czyli nieznajomość prawa szkodzi – tak mawiali już starożytni Rzymianie. Dlatego, żeby czuć się pewnie w pracy warto poznać swoje prawa i obowiązki związane z wykonywaną pracą. Najważniejsze dla Ciebie przepisy znajdziesz w:
• Kodeksie Pracy,
• załączniku do Rozporządzenia RM z 10 września 1996 r. w sprawie wykazu prac szczególnie uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia kobiet (Dz. U. Nr 114, poz. 545 ze zm.).

Prawo i życie

Tyle prawo i przepisy. A teraz garść rad, które pomogą Ci pogodzić ciążę z pracą zawodową. Mimo, że ciąża nie jest chorobą i praca jej nie zagraża bardziej niż normalne życie – zakupy, sprzątanie, wizyta u fryzjera, najprawdopodobniej w początkowej fazie będziesz bardziej senna, częściej będziesz wizytować toaletę itp. Możesz być także bardziej podatna na stres, a nawet stresować się tym, że się stresujesz, a to przecież szkodliwe dla malucha... Aby uniknąć tego błędnego koła:

• na ile to możliwe unikaj stresowych sytuacji, np. trudnych delegacji (pracodawca nie ma prawa wysłać Cię w ciąży w delegację bez twojej zgody),
• unikaj kawy – postaw na melisę, zieloną herbatę i napary owocowe,
• co jakiś czas skorzystaj z krótkiego zwolnienia, aby się wyciszyć,
• znajdź swój „wentyl bezpieczeństwa” czyli rozmowę z przyjaciółką, mamą, partnerem czy terapeutą,
• wietrz pomieszczenie, w którym pracujesz,
• jedz regularnie, często i małymi porcjami,
• gimnastykuj się – od choćby przypomnij sobie szkolne „wkręcanie żarówek”,
• często wstawaj od biurka,
• zainwestuj w paprotkę – nie dość, że udowodniono kojący wpływ roślin zielonych na pracownika, to jeszcze właśnie paprotka neutralizuje niekorzystne jony w powietrzu.

A przede wszystkim daj sobie prawo do zwolnienia tempa pracy, nie staraj się udowodnić, że w ciąży możesz nadal pracować za dwóch – to taki czas w twoim życiu, kiedy warto jest przewartościować pewne sprawy i ustalić priorytety. Teraz jesteś ważna Ty i dziecko. Pracę wykonuj dobrze – ale znajdź złoty środek!

Dodaj komantarz

Z brzuszkiem trudniej sprostać wyzwaniom. Dowiedz się czym jest nasza kampania i jak ją poprzeć

Załóż konto i korzystaj z wyjątkowych przywilejów i korzyści dla przyszłych mam